podwodne pasma górskie

Ukształtowanie powierzchni dna oceanicznego jest dość dobrze rozpoznane, lecz pozostało jeszcze wiele form powierzchni, co do których naukowcy nie są zgodni ani pewni tego w jaki sposób powstały. Dotychczas opisano dwa procesy w wyniku których powstają podwodne góry. Pierwszy zachodzi w obrębie tzw. „hot spots”, czyli miejsc gdzie płynny materiał napływający z wnętrza ziemi, wydostaje się na powierzchnię terenu. Inne tworzą się wzdłuż  granic rozbieżnych, znajdujących się w obrębie płyt oceanicznych, gdzie mamy do czynienia ze zjawiskiem wulkanizmu szczelinowego. Jednak w północno –wschodniej części Oceanu Indyjskiego, można obserwować zadziwiający podwodny krajobraz, na który składa się ponad 50 pasm górskich, bądź pojedynczych podwodnych gór, osiągających wysokość dochodzącą czasami nawet do 4500 m ponad dno oceanu. Region ten – znany jako The Christmas Island Seamount Province – zajmujący prawie 1 mln km2 powierzchni dna morskiego, w ostatnich kilku latach był objęty badaniami prowadzonymi przez niemieckich geofizyków, którzy starali się wyjaśnić genezę tych wzniesień.

Pierwsze wyniki badań nie były zbyt obiecujące, gdyż proces powstania tych wzniesień nie dał się wyjaśnić żadną znaną nauce teorią. Góry znajdują się na zbyt dużej powierzchni żeby mogły powstać w wyniku oddziaływania pojedynczej „plamy ciepła”. Ponieważ są ułożone w układzie prostopadłym, w stosunku do rozpadliny ryftowej, nie mogły powstać jako efekt zjawisk wulkanicznych zachodzących wzdłuż ryftu oceanicznego. Dokonano porównania próbek skał pochodzących z wulkanów znajdujących się w obrębie grzbietów śródoceanicznych oraz powstałych w rejonach „hot spot” ze skałami budującymi wzniesienia leżące na obszarze przyległym do Wysp Bożego Narodzenia. Ponieważ wyniki badań nie wykazały żadnego większego podobieństwa pomiędzy próbkami, zaczęto porównywać je ze skałami, pobranymi z obszarów lądowych znajdujących się w najbliższym sąsiedztwie . Okazało się, iż największe podobieństwo wykazują skały pobrane z obszaru północno-zachodniej Australii. Dzięki temu odkryciu zaczęto zastanawiać się nad ewentualnym związkiem tych wysp z istniejącym kiedyś w tym rejonie olbrzymiej powierzchni superkontynentem. Ustalono, iż około 150 milionów lat temu obszar lądowy, składający się z półwyspu Indyjskiego, Australii oraz części półwyspu Indochińskiego na którym obecnie znajduje się Birma, zaczął oddzielać się od pozostałej części superkontynentu tzw. Gondwany. To doprowadziło do powstania granicy rozbieżnej pomiędzy płytami litosfery wzdłuż której zaczął tworzyć się Ocean Indyjski. W trakcie pękania Gondwany, oderwany został dolny fragment płyty kontynentalnej. Po wymieszaniu się ze skałami budującymi górny płaszcz ziemi, znacznie podgrzany materiał skalny ponownie znalazł się na powierzchni, co było spowodowane intensywnie zachodzącymi na tym obszarze procesami wulkanicznymi. Z fragmentów dawnej płyty kontynentalnej, dzięki obecności większej ilości wody i dwutlenku węgla, powstawało więcej roztopionego materiału skalnego niż z tej samej ilości skał budujących płaszcz ziemi. Z tego też powodu, w miejscach gdzie lawa wypływała na powierzchnię dna oceanicznego, powstawały wzniesienia oraz pasma górskie zamiast płaskiego dna oceanicznego. Najstarsze wzniesienia, znajdujące się obecnie w rejonie Wysp Bożego Narodzenia, pochodzą sprzed około 136 milionów lat, a najmłodsze uformowały się „niecałe” 47 milionów lat temu.

——————————–

W muzycznym załączniku amerykański kwintet Wolves At The Gate w utworze „Dead Man” pochodzącym z ich debiutanckiej płyty zatytułowanej „Captors”. Jest to jeden z najciekawszych młodych amerykańskich zespołów nurtu Christian hardocore ….

Responses are currently closed, but you can trackback from your own site.

Comments are closed.